Legendarną Irenę Jun będzie można niedługo zobaczyć w Teatrze Telewizji w monodramie „Stara kobieta wysiaduje”, wyreżyserowanym przez Natalię Korczakowską. Zdjęcia zostały już zakończone, a premiera na największej polskiej scenie teatralnej planowana jest pod koniec marca 2026.
Reżyseria: Natalia Korczakowska
Zdjęcia: Piotr Wojtowicz
Muzyka: Tadeusz Wielecki
Scenografia i Kostiumy: Marek Adamski
Efekty specjalne: Marcin „Kitty” Kossakowski
Montaż: Milenia Fiedler
Asystentka reżysera: Iga Czarny
Tak o tym doświadczaniu mówi Natalia Korczakowska:
Praca nad spektaklem „Stara kobieta wysiaduje” dla Teatru Telewizji była niezwykłym doświadczeniem. Choć większość ekipy – od pracowników technicznych po wybitną Irenę Jun – spotkała się po raz pierwszy, w magiczny sposób stworzyliśmy prawdziwy zespół. Nie chcieliśmy jedynie rejestrować przedstawienia; postanowiliśmy wykorzystać język telewizji, by pójść w tej artystycznej przygodzie krok dalej. Było to możliwe dzięki niesamowitej energii i odwadze Ireny. Ta realizacja jest pięknym zwieńczeniem naszej wieloletniej współpracy.
Irena była pierwszą osobą, która wsparła mnie, gdy obejmowałam dyrekcję artystyczną w Teatrze Studio. Jako aktorka związana z tym miejscem od czasów jego założyciela, Józefa Szajny, zawsze była dla mnie punktem odniesienia. Praca nad „Biesami” kilka lat temu, a teraz nad tekstem Różewicza, pokazała, że łączy nas intuicja i bliskość wizji. Ten projekt to rodzaj nagrody za nasz wspólny czas i troskę o Teatr Studio.
Praca w Teatrze Telewizji zmieniła moje myślenie o widzu. Choć brak w tej formule fizycznej obecności „tu i teraz”, pracując nad metafizycznym tekstem Różewicza, czułam, że widownia jest równie blisko, jak w tradycyjnej sali teatralnej. To porozumienie wydarzy się w momencie transmisji – między aktorką a widzem i widzką. Przed nami jeszcze etap montażu z Milenią Fiedler, co traktuję jako szansę na dalszy rozwój swoich kompetencji twórczych.
W tej realizacji urzekł zarówno mnie jak i Irenę brak pretensjonalności. Opowiadamy o kobiecie, która „wypadła z czasu i przestrzeni”. To doświadczenie niezwykle aktualne w dobie nowych technologii i fizyki, uświadamiającej nam, że żyjemy w rodzaju symulacji. To opowieść o człowieku wychodzącym poza iluzję, o głębokim, egzystencjalnym zdziwieniu, że po przebudzeniu świat wciąż istnieje, choć wydaje się to niemal niemożliwe.







