Tekst Alojzego Lysko poraża i oczyszcza. Jest prosty, szlachetny i prawdziwy. Mówi o śląskich losach, w których odnajdujemy echa rodzinnych opowieści. Znakomita Grażyna Bułka przekracza granicę aktorskiej kreacji. Za sprawą jej talentu i znakomitego tekstu znów siedzimy przy kuchennym stole i słuchamy mamy, babci lub ciotki, przełykając łzy. A w tle Śląsk. Ziemia przeklęta i święta. Spektakl dla wszystkich – ale w języku śląskim (z napisami polskimi).
Drogie Roboczki, wiymy, że fest podoboł Wom sie BYK Szczepana Twardocha i że tukej w stolicy brakuje Wom jynzyka ślonskiego. Bestoż postanowiylimy przytargać dlo Wos z Katowic gryfno sztuka tyjatralno, tyż po ślonsku (do goroli bydom napisy, co by wszystko pokapowali) . Kochane kociki, kamraty, przijdźcie łobejżeć koniecznie Grażyna Bułka na scynie w sztuce „Mianujom mie Hanka” – na bank Wom się spodobo, a może bydziecie beczeć.
Tekst Alojzego Lyski – „Opowieść górnośląska” (zmieniony, za zgodą autora, na potrzeby adaptacji scenicznej na „Mianujom mie Hanka”) zdobył Grand Prix Ogólnopolskiego Konkursu Dziennikarskiego im. Krystyny Bochenek.




